21 kwietnia 2015

Spodenki

Długo mnie tu nie było... ale to nie znaczy, że nic nie szyłam przez ten czas ;)
Nawet sporo szyłam, głównie dla moich chłopców.
Najmłodszy członek rodziny od pewnego czasu raczkuje, czyli zużywa/potrzebuje wielu par spodenek :) Spodenki szybko się niszczą, a przede wszystkim brudzą (z drugiej strony są korzyści dla domu - podłoga lśni, bo cały kurz zostaje na portkach młodego ;)

Zatem przedstawiam portaski baggy - najwygodniejszy fason na świecie :)









6 marca 2015

Kocyk

W ostatnim czasie moje "uszytki" to już nie tylko pluszaki, lesz właściwie wszystko co akurat jest potrzebne i jestem w stanie to uszyć. Były już spodenki, udało mi się nawet uszyć pierwsza w życiu bluzeczkę dla najmłodszego, a niedawno potrzebny był kocyk.
Powstał więc :)
Z jednej strony milutki kolorowy polarek, a z drugiej dresówka, dodatkowo w środku zrobiłam wypełnienie ze starego kocyka, tak więc jest nawet bardziej kołderka niż kocyk.
Naprawdę cieplutka i dosyć ciężka, dzięki czemu nie spada przy każdym przekręceniu się najmłodszego.
A jak się za wcześnie obudzi, podsuwam mu narożnik z metkami i mam jeszcze z 5 minut żeby się dobudzić, zanim zdąży się znudzić ;)





17 lutego 2015

Robale

Kolejne robalki powstały... Kolorowe, rozweselające, przytulne i wyposażone w ogrom tasiemek :)
Długie na 40 centymetrów :)

w wersji dla maluszków mogą mieć elementy szeleszczące













29 stycznia 2015

Spodenki baggy

Sama się dziwię, że to dopiero pierwszy post w tym roku!
W nowym 2015 roku!
Czas leci nieubłaganie, styczeń za pasem.
Dzieci coraz większe, czasu zatem coraz mniej ;)
Jeżeli siadam przy maszynie, to tylko po to żeby coś uszyć dla moich dzieci i tak właśnie powstały spodenki dla mojego młodszego rozrabiaki.














23 grudnia 2014

świąteczne uszytki

Przed świętami czasu niewiele, ale udało mi się stworzyć kilka "uszytków", które zawisną na choince lub osobno, jako ozdobne girlandy :)

Wszystkim, którzy zaglądają na mojego bloga oraz tym, którzy nie zaglądają ;) życzę spokojnych, rodzinnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia !!!
















10 grudnia 2014

Potworek

Mój synek poprosił mnie o uszycie potworka. Nie mogłam odmówić ;)
Jest strrrrrasznie przytulny, z obu stron z miękkiego, przyjemnego w dotyku polarku minky.
Potworek jeździ z nami codziennie do przedszkola, później zostaje w samochodzie i pilnuje mamę ;)

Wymiary bez nóżek 27x20cm


 czasami mu się nudzi:
 i jest potwornie wesoły ;)

1 grudnia 2014

Autko z pipczykiem

Nowe, uszyte przeze mnie autko posiada innowację - element piszczący zaszyty wewnątrz.
Myślę, że to niezła gratka dla małego chłopca, który może autkiem "zatrąbić" podczas zabawy ;)

Wymiary 32x18cm